Nie żyje Andrzej Butruk. Aktor, którego pamiętamy doskonale z występów w Komicznym Odcinku Cyklicznym ("KOC"), z zespołu T-Raperzy znad Wisły i ról serialowych, między innymi z "Klanu", zmarł 3 kwietnia w wieku 47 lat. Został pochowany wczoraj na cmentarzu prawosławnym na warszawskiej Woli. Butruk słynął ze swego pięknego, głębokiego głosu. To właśnie ten głos słychać było na początku każdego odcinka "Na dobre i na złe". Świetnie śpiewał (był gwiazdą słynnego spektaklu "Muzykoterapia" w reżyserii Andrzeja Strzeleckiego. Stąd właśnie jego obecność w T-Raperach znad Wisły. Zespół w składzie: Grzegorz Wasowski (62 l.), Sławomir Szczęśniak, Lucyna Malec (45 l.) i Andrzej Butruk wylansował w drugiej połowie lat 90. wiele przebojów,m. in "Erodisco" czy "Maxi Kaz".
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz