Belgijka Kim Clijsters (28 l.) doznała poważnego naciągnięcia więzadeł w prawej kostce, uszkodziła torebkę w stawie skokowym, ma też krwiak i uszkodzone ścięgna. I to wszystko zdarzyło się... w tańcu!"Kim doznała poważnych urazów kostki podczas wesela swojego kuzyna Tima. Konsekwencje są straszne" - brzmi oświadczenie na oficjalnej stronie Belgijki.
Wiceliderka światowego rankingu jest kompletnie uziemiona. Przez najbliższych kilka dni nie będzie mogła chodzić, nie mówiąc nawet o trenowaniu. Co więcej, Clijsters wciąż nie wyleczyła kontuzjowanego ramienia i nadgarstka.Jej rehabilitacja zajmie od 4 do 6 tygodni. A już 22 maja zaczyna się turniej na kortach im. Rolanda Garrosa. Belgijka chciała w nim walczyć o trzecie z rzędu wielkoszlemowe zwycięstwo (wcześniej wygrała Australian Open 2011 i US Open 2010).
"Występ Kim w Paryżu jest bardzo niepewny" - czytamy na stronie internetowej tenisistki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz